redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Welcome, Guest
Username: Password: Remember me
  • Page:
  • 1
  • 2

TOPIC: Jak zaczęła się twoja przygoda z tabaką?

Okoliczności brania tabaki 7 years 3 months ago #928

  • TabakaWGW
  • TabakaWGW's Avatar
Kiedy, gdzie, jak i jaką tabakę zażyłeś po raz pierwszy?

Zaczęło się od tego, że miałem zwykły katar i ze względu na to, że mój ojciec bierze tabakę powiedział żebym spróbował i na pewno mi przejdzie he i tak się zaczęło kręcenie z tabaką .Oczywiście pierwsza tabaka to była Gawith Apricot. Może okoliczności nie zbyt fascynujące, ale nie żałuję. Chociaż myślę, że w przyszłości mi ta akcja na tabakę przejdzie.Pożyjemy zobaczymy;) a jak to było z wami?

PS. Wszystko przez ojca;D
Last Edit: 7 years 3 months ago by Filek.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 6 years 1 month ago #3725

  • Antagonista
  • Antagonista's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 1170
  • Thank you received: 73
  • Karma: 28
uh, sporo o tabace slyszalem i mialem ja kupic, ale czas mijal...
potem dwoch znajomych zazywalo, wiec w koncu nabylem i nawet zarazilem kolege. :)

red bull... nie smakowala za specjalnie, ale nie byla zla - nie pamietam juz jaki ma smak, ale chyba zakupie ja wraz z gawithem i ozona cherry, zeby napisac recenzje... :x
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 6 years 1 month ago #3906

  • Pastor
  • Pastor's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 565
  • Thank you received: 67
  • Karma: 41
Ja poznałem tabakę w liceum, były to czasy gdy lufki służyły tylko i wyłącznie do papierosów bez filtra, a marihuana była w środowiskach młodzieżowych praktycznie nieznana. Cała kultura hip-hopowa jeszcze się nie zaczęła, a szczytem popularności cieszył się MC Hammer, Vanilla Ice, Roxette, Limahl i Modern Talking - kto to jeszcze pamięta! Czasy Nirvany, Snoop Dogga i Kalibra 44 miały dopiero nadejść. Pierwszą tabaką był Red Bull i pamiętam, że zniechęcił mnie do tabaki na całe lata. Na nowo odkryłem ten świat jakieś 2 lata temu, wraz z zainteresowaniem moim drugim hobby - fajczarstwem. No i bardzo dobrze się stało. A co do wciągania przez szklane lufki, snortery, banknoty, itp. kojarzy mi się to z waleniem wódy z gwinta pod Biedronką - jeśli ktoś lubi, to OK. Ja jednak wybieram bardziej cywilizowane metody, niezależnie czy to wódka, czy tabaka.
The administrator has disabled public write access.

Okoliczności brania tabaki 6 years 1 month ago #4004

  • Lifter
  • Lifter's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 25
  • Thank you received: 1
  • Karma: 3
A ja najpierw fajka, potem papierosy i fajka, potem znowu tylko fajka... Kiedys znajomi poczestowali mnie tabaka - sucha, pylista, smak jakis dziwny (do dzis nie wiem co to bylo) - wrazenia niezbyt przyjemne. Potem dlugo, dluuuuuuuugo nic, az w lutym ktos wyjal Ozone Cherry i poczulem zapaszek wisni w powietrzu i wiedziony jakims impulsem rzeklem "a poczestuj...". Sypnal nieduzo (skapiradlo :P), niuchnalem ostroznie....... I nagle zrozumialem, ze wsiaklem. Dziwilo mnie ze nie kicham (myslalem, ze po tym sie kicha obowiazkowo) ale ten mentol i wisnia... Po pracy polecialem i tez sobie kupilem Ozone Cherry, ktora snuffalem, ale jednoczesnie czulem, ze za duzo w tym chemii. I tak do dzisiaj szukam tej ulubionej, zglebiajac kolejne smaki i dziwiac sie sobie, ze tyle lat sie przed tym bronilem. :)
The administrator has disabled public write access.

Jak zaczęła się twoja przygoda z tabaką? 5 years 7 months ago #5964

  • lucyfer
  • lucyfer's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 1
  • Karma: 0
Taki temat bardziej na luzie.
Kiedy, w jakich okolicznościach zaczęliście tabaczyć? w jakim wieku? Skąd sie dowiedzieliście?
Mi osobiście na wakacjach siostra pokazała białego paula gottarda, a potem poleciałem do kiosku. moją pierwszą był chapman strong, i zaczęło sie wtedy :D
Jak u was?
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 5 years 7 months ago #5968

  • Euronymous
  • Euronymous's Avatar
  • OFFLINE
  • Tabacznik
  • Posts: 97
  • Thank you received: 7
  • Karma: 6
Kumpel przywiózł dwa pudełeczka Ozony English Menthol z Francji. Nasypał parę razy na łapę, parę razy zażyłem i... spodobało mi się :) Jakieś trzy dni później pobiegłem do trafiki po Red Bulla, a jakieś dwa tygodnie później po Gawitha Apricota. Potem zaczęło się szukanie po allegro i innych sklepach czegoś więcej niż oferowanego w moim mieście standardu Poeshla i trzech McChrystalsów we flipboxach.
Last Edit: 5 years 7 months ago by Euronymous.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 5 years 3 weeks ago #8988

  • Pfeifer
  • Pfeifer's Avatar
  • OFFLINE
  • Zaawansowany tabacznik
  • Posts: 203
  • Thank you received: 39
  • Karma: 20
moja przygoda z tabaką jest tak nieoryginalna, że słów szkoda. ale powiem, bo jestem tu nowy ;) szwagier zostawił kiedyś u mnie red bulla - nie jest on jakimś zapalonym tabaczarzem - ogranicza się w zasadzie do byka i gawitha apricota. niemniej wziąłem tego redbulla, dochodząc do wniosku, że mentol odetka mi chore zatoki. odetkał, choć nie było to odetkanie najprzyjemniejsze. poczułem wtedy, że tabaka to jest 'to coś', choć byk w swej mocy prostackiej nie był w stanie mnie zadowolić. zacząłem szukać, a wtedy nie było już dla mnie ratunku. wciąż mam pół tego pierwszego opakowania, ale do niego w ogóle nie wracam. są lepsze mentolówki, a byczek zajął w mojej kolekcji tylko (aż) miejsce kamienia węgielnego.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 5 years 4 days ago #9689

  • Wojak
  • Wojak's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 40
  • Thank you received: 1
  • Karma: 1
Ja tabaczę już od mniej więcej 6 lat. Początek to Ctrl+c Ctrl+v z poprzednich opowieści: kolega kiedyś wyciągnął Gawitha i poczęstował. Zażywałem głównie Gawitha i Ozonę Spearmint.Zdarzały się większe i mniejsze przerwy w zażywaniu, ale tabakierka zawsze czekała na mnie w szufladzie biurka, głównie jako lek na katar. Jednak kilka miesięcy temu zdarzyła się ciekawa historia. Na praktykach w szpitalu jeden z pacjentów poprosił mnie o wyciągnięcie czerwonego pudełeczka z szuflady. Oczywiście poczęstował Rde Bullem a ja postanowiłem wrócić do tabaczenia, i poznać nowe smaki.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 10 months ago #11408

  • Fikushi
  • Fikushi's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 3
  • Karma: 1
Jakieś 2 lata temu naszła mnie ochota na tabakę i postanowiłem takową sobie kupić. Pierwszą moją tabaką, jak można się domyślić był Gawith Apricot. Kupiłem go z kumplem na spółę. Pierwszego pudełka pozbyliśmy się w dosyć długim czasie. Potem to już kolejne pudełka tej tabaki oraz próbowanie czegoś nowego, zaczynając od tych pospolitych jak Ozona czy Redbull po Schmalzery.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 10 months ago #11436

  • Vincent
  • Vincent's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 54
  • Thank you received: 5
  • Karma: 1
Pierwszy raz tabaką poczęstował mnie kolega w pracy, był to red bull. I pewnie przygoda na kliku wciągnięciach by się skończyła gdyby nie wspólne zamówienie w ciemno tabaki w jakimś sklepie internetowym. Był tam wos best sp, tom buck, bernard brasil doppelt, to mnie zachęciło do dalszego odkrywania tabaki.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 10 months ago #12551

  • ralf-p
  • ralf-p's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 1156
  • Thank you received: 65
  • Karma: 12
To i ja opowiem o własnych początkach :P
Pierwszy raz miałem okazje spróbować tabaki jeszcze na studiach :) Siedząc w pubie z kumplami przy piwku jeden z nich wyciągnął Gawcia i poczęstował :) Jako że był to mój pierwszy raz a miałem już kilka piw wypite a Gawcio swoją specyfikę ma to ostro zakręciło mi się w głowie :D Jak się okazało było to spotkanie jednorazowe. Minęło parę lat od tego momentu i pół roku temu w miejscu w którym pracowałem (firma świadcząca wszelkie usługi związane z górnictwem, zatrudniająca w dużym stopniu emerytów górniczych) zauważyłem że wszyscy sznupią tabakę :) Pewnego dnia jeden z kolegów poczęstował mnie Gawciem - najbardziej popularną tam tabaką - i spodobało mi się. Klimat zażywania, rytuał, cała otoczka itd. Pierwszą tabaką jaką kupiłem był Red Bull :D:D:D i od tamtej pory z wielką radością zgłębiam tabaczany świat :)
Last Edit: 4 years 10 months ago by ralf-p.
The administrator has disabled public write access.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z tabaką ? 4 years 7 months ago #14316

  • PanKacper
  • PanKacper's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 22
  • Thank you received: 2
  • Karma: 1
Mój tata jest myśliwym z racji iż mieszkałem w leśniczówce w "leśnej wsi" mój kolega a raczej sąsiad zajumał "Tabakę Myśliwską" od swojego taty .Dał mi na spróbowanie byłem nastawiony pozytywnie choć wtedy nigdy nie słyszałem o tabace. Po zażyciu od razu wydmuchałem nos dlatego wkurzyło mnie to i pomyślałem sobie : Po co to w ogóle jest skoro ma się przez to katar ? W czerwcu inny kolega poczęstował mnie Ozoną Cherry . Od tamtej pory tabaka to moja pasja :)

A u was jak z tym było ?
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła się Twoja przygoda z tabaką ? 4 years 7 months ago #14322

  • Waszka
  • Waszka's Avatar
  • OFFLINE
  • Tabacznik
  • Posts: 84
  • Thank you received: 1
  • Karma: 0
Hm, u mnie było zupełnie inaczej :D
Pierwszy raz styczność z tabaką miałem w gimnazjum, ale jej nie wciągałem - byłem zbyt przerażony skutkami jakie powoduje nadmierne zażywanie RedBulla na lekcjach przez moich kolegów.
Można powiedzieć że poczułem do tabaki odrazę. Uważałem że jest to specyfik zażywany tylko żeby poczuć "kopnięcie" i to zażywany w olbrzymich ilościach. Ile razy widziałem potem krew cieknącą z nosa moich znajomych...

Po tabakę pierwszy raz sięgnąłem za sprawą mojego brata ciotecznego, który sprawił mi opakowanie RedBulla i Gawitha na moją osiemnastkę. Właściwie to za sprawą Gawitha wciągnąłem się na dobre :D

Ale i tak moją ulubioną jest, i chyba pozostanie Aech Albayerischer Schmalzler :D

Zdrowie!
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 6 months ago #14798

  • Krystian
  • Krystian's Avatar
Moja przygoda z tabaką, zaczęła się całkiem niedawno bo zaledwie niecałe 3 miesiące temu.
Razem z kumplami zaczęliśmy obmyślać co by tu kupić na powoli zbliżającego się Sylwestra, myśleliśmy o czymś dla nas nowym, czego jeszcze nie próbowaliśmy.Wpadło mi do głowy pewne słowo : tabaka. Nawet do końca nie wiedziałem co to właściwie jest, choć musiałem o tym w przeszłości słyszeć.Szybko zapoznałem się z tematem w internecie i postanowiłem kupić trochę tego cudnego proszku żebyśmy spróbowali.
Kupiłem na allegro 2 pudełeczka zwykłego, taniego red bulla, dla mnie i dla kolegi.Przesyłka doszła drugiego dnia.Wraz z kumplem zaczęliśmy próbować.Choć walorów smakowych zbytnio nie wyczuliśmy (w końcu to Red Bull ;)) doceniliśmy jego moc i wielkie orzeźwienie, które towarzyszyło każdemu snuffnięciu.
Po kilku dniach postanowiliśmy zamówić więcej rożnorodnych tabak, tak aby poznać jak najwięcej smaków.Nie pożałowaliśmy tej decyzji ;)
Do tej pory próbowałem już coś około 25 różnych tabak : Mentolowe , miętowe,owocowe mixy , czysto tytoniowe, truskawkowe, malinowe i nawet nie wiem jakie jeszcze.Próbowałem i tych pylistych, jak i tych grubo zmielonych.I tak jak na początku swej przygody skłaniałem się bardziej ku tym średnio zmielonym, tak teraz zazwyczaj wolny czas spędzam w towarzystwie bardzo drobno zmielonych angielskich tabak i nie ukrywam, że owy "magiczny pył" smakuje mi najlepiej w dobrym towarzystwie moich znajomych ;)
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 6 months ago #14927

  • smiley
  • smiley's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 2
  • Karma: 0
Może troszkę odkopię ale jestem na forum już prawie miesiąc a jakoś nie było okazji się przywitać :)
Moja przygoda z tabaką zaczęła się właściwie od snu. Pewnego razu przyśniło mi się, że zażywaliśmy tabakę wspólnie z kolegą, który miał już jako takie doświadczenia tabaczane. Tak mi się to spodobało, że wkrótce potem zdecydowałam się spróbować nieco tabaki (pamiętam, że był to Lowen Prise, do którego się niestety zraziłam bo po pierwszym razie nie przypadł mi do gustu). Od tamtej pory minęło ponad pół roku a ja wciąż staram się poszerzać tabaczane horyzonty. Pozdrawiam :)
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 6 months ago #14968

  • Tomaszb
  • Tomaszb's Avatar
  • OFFLINE
  • Tabacznik
  • Posts: 137
  • Thank you received: 32
  • Karma: 8
Moja przygoda z tabaką właściwie dopiero się zaczyna. Ponieważ jest to pierwszy mój post na forum, chciałbym grzecznie powiedzieć "dzień dobry" i uścisnąć dłonie szanownym wdychaczom.

Napisałem "właściwie", bo dawno temu (pewnie z 10 lat albo i więcej) dostałem od kolegi Lowen Prise. Byłem już wtedy dużym chłopcem i nie musiałem się chować przed mamą, ale nie czułem szczególnej potrzeby częstego wciągania tytoniu nosem, wolałem dymne inhalacje, co mi zresztą zostało do dziś. Co jakiś czas wąchnąłem i tyle, więc trudno mówić o przygodzie, raczej o pierwszym kontakcie. Potem nawet zapomniałem, że mam w domu tabakę (wczoraj ją wyrzuciłem, bo pachniała dokładnie niczym) i tylko od czasu do czasu przypominałem sobie, że trzeba by kupić jakąś fajną tytoniową tabakę. W sensie że nie malinka, bananek, lecz coś, co ma zapach tytoniu.

W piątek na spotkaniu fajkowym zostałem obdarowany mocno mentolowym SOW SM. Fajny, orzeźwiający. Kiedy tylko przypomniałem sobie, jak miło jest potabaczyć, postanowiłem bez zwłoki wejść w posiadanie jakiegoś porządnego towaru. Poczytałem recenzje, wpadłem w zachwyt nad ich wysoką wartością merytoryczną i stylistyczną, i postanowiłem zacząć od zaznajomienia się z produkcjami braci Bernardów. O ja cie...

Nie wiem, czy to początek nowej, świetlanej drogi w moim życiu, pasji, czy może tylko wąziutkiej (przepraszam za wyrażenie) ścieżki. Może, jak poprzednio, będę niuchał co kilka miesięcy albo i lat. Jedno mogę jednak powiedzieć na pewno: Brasil Dooppelt jest genialny. Nie mogę się nim nacieszyć i co kilkadziesiąt minut sięgam do kieszeni żeby jeszcze raz poczuć ten wspaniały, czekoladowo-tytoniowy aromat. Amostrinha też jest niekiepska, bo mimo mentolizacji wyraźnie czuć tytoniowe smaczki.

Jednego tylko nie mogę pojąć. Kto wymyśla takie nazwy, że jak się idzie do sklepu, to trzeba zapisywać je na kartce i dukać jak student z Mozambiku pytający o drogę na dworzec. Ale ja nie o tym. Jak by nie było, pozdrawiam i dziękuję za uwagę.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 6 months ago #14994

  • Ogień
  • Ogień's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 2
  • Karma: 0
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Pewnego słonecznego dnia, w drodze do pracy mijałem sklep "Tabakiera" i naszła mnie niesamowita ochota na tabakę (do dziś zastanawiam się skąd się wzięła). Wstąpiłem i wybór padł na Ozone President. I tak w momencie narodził się związek, który trwa już ponad rok i nadal rozkwita :)
"... i niech szlag trafi, ale w górę serca"
Z listu „Ognia” do „Groźnego”, październik 1946 r.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 5 months ago #15167

  • NOPEpl
  • NOPEpl's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 4
  • Karma: 0
Witam wszystkich!
Zacznę od tego że o tabace dowiedziałem się nie ze szkoły, ani od taty, tylko z internetu ;)
Nie będzie tu więc żednej ciekawej historii. Mimo to muszę pwoiedzieć że do świata tabak wprowadził mnie Tabaczany i kilku innych YouTube'rów. Pierwsza tabaka? Kupiona na Allegro u Taganzy. W zasadzie były to 3 produkty: Packard's, Alpina i Radford. I to właśnie ta ostatnia była moim pierwszym wyrobem tytoniowym.
To chyba tyle z mojej strony. Pozdrawiam i "Wasze zdrowie"!
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 4 months ago #15547

  • Garuks
  • Garuks's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 24
  • Thank you received: 4
  • Karma: 1
Ja na co dzień palę fajkę , z tabaką nie miałem nigdy do czynienia.
Wiedziałem ze jest istnieje ale że taka popularna to pojęcia nie miałem .
Na www.brzytwa.org chłopaki zrobili watek o tabace i bardzo chwalili .
No to siadłem do wujka Google i trafiłem na ten portal :-)
Potem to już tylko lektura , do sklepiku z tytoniami.
Kupiłem "Alpine snuff " od Poschla no i jak domyślacie się wsiąkłem !!!
Pozdrawiam !!!
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 4 months ago #15636

  • KoneserTabaki
  • KoneserTabaki's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 71
  • Thank you received: 7
  • Karma: 1
Garuks, Osmar i inni - zostaliście już zassani przez czarną dziurę tabaczanego świata, nie ma już dla Was ratunku :D
Serce się raduje kiedy widzę, że nasze grono się powiększa i wspaniała tradycja zażywania tabaki jest kultywowana :)
Amen

Wasze zdrowie z Radfordem :)
Last Edit: 4 years 4 months ago by KoneserTabaki.
The administrator has disabled public write access.
The following user(s) said Thank You: Garuks

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 4 months ago #15646

  • Garuks
  • Garuks's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 24
  • Thank you received: 4
  • Karma: 1
Dobrze prawisz Kumotrze !!!
Teraz to już tylko człowiek będzie latał po trafikach i wciągał snuff-a
Jak to mówią równia pochyła :-)
No to Zdrówko z " mnichem"
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 4 months ago #15671

  • VIIIX
  • VIIIX's Avatar
Załóżmy, że było to jakieś piętnaście lat temu, dokładnie nie pamiętam i nie jest to w sumie za bardzo istotne. Oczywiście RedBull, kupowany jeszcze jako produkt niezbyt legalny, spod lady. Za dychę(!!!). W małym gronie wywołało to swoistego rodzaju rewolucję. Tabaczyło nas wielu, w praktyce tylko ja się ostałem, takie są skutki niuchania Czerwonego Byka, mało kto pozostaje przy tabace w zderzeniu z topornością tego produktu.
Następne kroki tabaczarza przyniosły ze sobą całą Puszlowską, nazwijmy to, klasykę. To wszystko co było dostępne kupowało i niuchało się, z większym lub mniejszym powodzeniem i zachwytem. Z czasem tytoń palony niemalże całkowicie wyparł tabakę. Niemalże, w Anglii tabaczyłem co nie co Hedgesa, w Monachium Alpinę i owocowe Ozony. Sporadycznie i ze względną przyjemnością.
Jakiś czas temu zacząłem szperać troszeczkę w internecie, dzięki Wam w moje ręce trafił miedzy innymi Aecht... i zassało okrutnie. Sypię okrutnie często, rozsmakowując się w przeróżnych aromatach. I zacnie mi z tym, to Wam przyznać muszę.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 3 months ago #16098

  • ahilles
  • ahilles's Avatar
Witam!
Moja przygoda z tabaką zaczeła się pewnego słonecznego dnia gdy razem z kuzynem usiedliśmy sobie na ławce i wtedy wyciągną czarne pudełeczko.
Spytałem się : A co to?
A on że to tabaka i mnie poczęstował.
Z początku myślałem że nie będzie mi smakowało, ale jak spróbowałem to sie w niej zakochałem.
Jakiś miesiąc późnij sam kupiłem sobie tabake.
The administrator has disabled public write access.

Odp: Jak zaczęła sie twoja przygoda z tabaką 4 years 3 weeks ago #16580

  • Zakrza
  • Zakrza's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 19
  • Thank you received: 1
  • Karma: 0
Witam.
Jestem tu nowy i myślę, że ten temat będzie najlepszy na pierwszy post.

Tabakę poznałem jakieś 2-3 lata temu, kiedy studiowałem w Gdańsku. Poczęstował mnie nią kolega podczas jakiegoś wypadu na piwko i w zasadzie od tego czasu częstował regularnie przy tego typu okazjach. Ostatnio, już z powrotem w rodzinnym mieście - Kruszwicy poczęstował mnie inny kolega. Pierwszą tabakę kupiłem w zeszły piątek, więc świeżak ze mnie. Odkryłem wtedy, że wśród wielu cudownych właściwości tabaka ma też te, które łagodzą kaca;) Obecnie zażywam Red Bulla Strong, ale kiedy będzie się kończyć zamierzam kupić 2-3 z czołówki Waszego rankingu.
The administrator has disabled public write access.
  • Page:
  • 1
  • 2
Time to create page: 0.356 seconds
Powered by Kunena Forum