redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Feiner Offenbacher Cardinal
Bernard Tabak
by tresher     Luty 07, 2010    
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Dużo Bernarda

Tabaka ta prawdopodobnie będzie miłym zaskoczeniem dla wszystkich, którzy znają bernarda tylko od strony schmalzlerów.
Po pierwsze nie jest zapakowany w tabakierkę, a w świetnie wyglądający kartonik (sama tabaka jest w woreczku foliowym, który o dziwo nie jest w żaden sposób zamknięty).
Po drugie owy kartonik zawiera aż 50g tabaki, co jest dużą ilością, a kiedy dodamy do tego jeszcze cenę (ja kupiłem za 22,50) to wychodzi nam Bernard za grosze.
No i oczywiście po trzecie, czyli sam smak tabaki, który jest fenomenalny, nie będąc przy tym schmalzlerem.
Sam proszek jest ciemnobrązowy, przeplatany gdzieniegdzie jasnymi drobinami.
Jeśli chodzi o zmielenie to nie wiem zbytnio jak to określić, bo z jednej strony jest drobno zmielony i sprawia wrażenie bardzo puszystego, z drugiej strony, kiedy bierzemy go w palce czuć wyraźnie twarde drobinki (przywodzi to na myśl tytoń wymieszany z trocinami). Zresztą owe drobinki są w nosie wyczuwalne i przyjemnie drapią.
Sam w sobie nie jest wilgotny, a raczej delikatnie oleisty (jednak nie na tyle żeby było to wyczuwalne w palcach).
Koniec końców nie ma co się tutaj spodziewać pyłu, lub czegoś w tym rodzaju.
Aromat jaki uderza w nos to bardzo dziwna mieszanka czekoladowa z dodatkiem czegoś kwaskowatego (bardzo niejednoznaczne).
Po zażyciu wspomniane wcześniej drobinki przyjemnie drapią w nosie, a jeśli chodzi o smak to tutaj uderza cała gama zapachów: najpierw niespodziewanie jest zapach jaki unosi się w starych drewnianych kościołach, przesiąkniętych tradycyjnym aromatem dymu kadzidła. Następnie uderza coś, czego nie można się raczej spodziewać: lekki czekoladowy aromat. Zaskakujące i zarazem rewelacyjne połączenie.
Trudno tak naprawdę ująć ten produkt jednoznacznie i opisać wszystkie aromaty jakie wyłaniają się z tej tabaki, co czyni ją nieodzowną do kupienia.
Być może jest trochę za ciężka jak na tabakę stricte codzienną, niemniej trudno się nią znudzić.
Na dodatek powiem, że mam ją od kilkunastu miesięcy i nie straciła nic ze swojego aromatu, a jest zamknięta w niezbyt szczelnej metalowej tabakierce.
Po prostu kolejny fenomen od Bernarda, tym razem jednak nie schmalzler.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- aromaty
- aromaty
- i jeszcze raz aromaty
- świetny tytoń
- świetnie wyglądające pudełko
- cena!
Minusy Tabaki
- nie ma
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

 
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or