redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Ho! Ho! Ho! czyli wieści świąteczne

Witajcie drodzy użytkownicy! Wiele wody upłynęło w Brdzie i Wiśle, od momentu kiedy to ostatni raz spieszyłem do Was z garścią nowinek z tabaczanego świata. Mam nadzieję, że tym wpisem uda mi się nadrobić stracony czas.

Od Świąt Bożego Narodzenia dzieli nas dosłownie kilkadziesiąt godzin, już niedługo napchamy kałduny tradycyjnymi daniami, przykucniemy pod choinką i z kubkiem grzańca w ręce odpakujemy świąteczne prezenty. Być może wśród nich znajdą się nowości, które sprowadzili panowie z CiTu.

Tak, tak moi drodzy, kiedy wszyscy byli zajęci polowaniem na karpia, liczeniem ziarenek maku potrzebnych do wyrobu idealnego makowca, czy też udowadnianiu, iż Święty Mikołaj z fizycznego punktu widzenia jednak istnieje, nasi dzielni importerzy w pocie czoła pracowali, abyśmy mogli w spokoju odreagowywać przedświąteczne stresy szczyptą doskonałej tabaki. Tak się zapracowali, że nawet nie zdążyli zaopatrzyć się w choinkę. Może to dlatego sprowadzili do Polski Fichtennadel – wyrób braci Bernard, którego produkcja została niedawno wznowiona. Wspomniana tabaka idealnie wpasowuje się w klimat świąt, gdyż jej aromatem jest tytoń połączony z olejkiem sosnowym.

Jednakże panowie z CiTu to osoby wielkoduszne, nie byli by sobą, gdyby mile nie podłechtali wielbicieli tabak angielskich. Dlatego też sprowadzili kilka tabak Gawitha Hoggarta (CM Camphor Menthol, SP i Special Medicated).

Warto także przypomnieć, iż całkiem niedawno za sprawą CiTu właśnie na nasz rynek trafiło sporo tabak z Czarnego Lądu, które być może również zagoszczą u kogoś pod choinką, wywołując chęć odbycia rytualnych tańców z włócznia i trawiastą sukienką wokół świątecznego drzewka.

Cóż chciałoby się tutaj umieścić litanię pochwał dla naszych drogich importerów, lecz i tak przekroczyłem już jednorazowy limit wazeliny dla jednego artykułu, dalsze jej lanie groziłoby spłynięciem czcionki. Powiem więc tylko tyle: Chapeu bas CiT!

 

Ponadto pragnę życzyć Wam, w imieniu swoim jak i reszty redakcyjnych kolegów, ciepła, radości, odpoczynku od stresów dnia codziennego, zdrowych, sprawnych nosów, wspaniałych prezentów od Mikołaja (Gwiazdora – czołem Wielkopolska!) i tabaki po uszy (bo są wyżej, niż dziurki nosa)!

 

Wasze zdrowie!

 

Wyniki konkursu 3x3

Po miesiącu pytań konkursowych udało się doprowadzić konkurs do szczęśliwego finału.

Czas na małe podsumowanie i ogłoszenie zwycięzców, bo postanowiliśmy nagrodzić jedną osobę, a drugą wyróżnić.

W konkursie wzięło udział 11 osób, które przesłały w sumie 30 odpowiedzi, w tym jedną niepoprawną. Uczestnikom najmniej problemu sprawiła 1 edycja, a najwięcej 3.

Oto lista uczestników:

Lp. Imię Nazwisko Punkty
1 Grzegorz Stasiak 40
2 Patrycja Taflińska 40
3 Dariusz B. 32
4 Bartłomiej M. 31
5 Emil Ś. 30
6 Karol Z. 25
7 Mateusz K. 12
8 Martyna K. 7
9 Michał K. 7
10 Paweł L. 4
11 Piotr P. 4

Zgodnie z Regulaminem, jeśli dwie osoby uzyskały maksymalną liczbę punktów, o wygranej zdecydowała kolejność zgłoszeń, a w niej pierwszy był kolega Grzegorz. Niemniej jednak, ponieważ maksymalną liczbę punktów uzyskała inna osoba, postanowiliśmy ją również nagrodzić.

Zwycięzca prócz nagrody ufundowanej przez Tabaki.pl - otrzymał również tabaczane gadżety, oraz prywatnie, już poza konkursem kilka rzeczy do degustacji :)

Osoba wyróżniona, nie powinna czuć się zawiedziona, otrzymała niemal taki sam zestaw gadżetów, prócz tytułowej nagrody, którą mieliśmy w konkursie tylko jedną.

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom, nagrody zostały już wysłane pocztą.

Polska Afryka wg CiTu

Nie mogło to przejść obojętnie naszej uwadze, bo ten krok jaki wykonał nasz polski dystrybutor jest naprawdę wielki. Swym działaniem sprawił, że polscy tabaczarze mają okazję skosztować jeszcze więcej niż więcej.

Powiedźmy sobie to w wielkim skrócie:
CiT jest wielki!

Do grona nowych tabak, który przybyła na rynek polski dołączyły m.in.:

Van Erkoms Tabakke (RPA)
- Babaton Blue Plain
- Babaton Green Menthol
- Dr Rumney's Mentholyptus
- Singletons Super Mentol
- Venter's Menthol & Camphor

M.L.P. (RPA)
- Ntsu
- Ntsu Menthol

Oraz największa niespodzianka sezonu:

- Maverick Menthol

Tabaka pochodzenia namibijskiego.

Sklepy online uratowane

Już za kilka dni, a dokładniej 15 listopada, wejdzie w życie Ustawa z dnia 8 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawę o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, popularnie przez wszystkich zwana "ustawą antynikotynową".

Co prawda niewiele ona dotyczyła naszej kochanej tabaki, jednak jeden ustęp tego prawa był niezbyt kuszący dla miłośników tytoniu, którzy kupowali swoje ulubione produkty w sklepach internetowych, a mianowicie:

„5. Zabrania się sprzedaży detalicznej wyrobów tytoniowych w systemie
samoobsługowym, w sprzedaży wysyłkowej oraz przy wykorzystaniu
środków komunikacji elektronicznej."

Na całe dla nas szczęście w Senacie dopracowano całość tego tekstu i powyższy ustęp zmieniono na:

"5. Zabrania się sprzedaży detalicznej wyrobów tytoniowych w systemie samoobsługowym, z wyjątkiem sklepów wolnocłowych."

Właściciele sklepów internetowych mogą spać spokojnie i Wy drodzy tabaczarze, kupujący u nich nasz cenny proszek.

Pon Tadeusz

Dla wielu tabaczarzy "Pan Tadeusz" to nie tylko epopeja narodowa, a ważny punkt ich historii, od której swoje tabaczne wojaże rozpoczęli. Czytając kolejne wersy dzieła Mickiewicza pogłębiały zainteresowanie, wtedy jeszcze obcym, proszkiem zwanym tabaka.

Dla wielu innych jest to pozycja, którą polski tabacznik powinien uznawać również jako polsko-litewski poradnik tabacznego savoire-vivre. W końcu to w "Panu Tadeuszu" możemy doszukać się wielu zwyczajów obcowania z tabakierką czy sposobu zażywania tabaki.

Co by się jednak stało, gdyby nasz polski "Tadeusz" został przetłumaczony na język stricte związany z rejonem, w którym to tabaka jest wytwarzana ręcznymi metodami i zażywana z krowich rogów? Na pewno byłaby to pozycja jeszcze bardziej smakowita dla tabacznego grona, do którego my tutaj wszyscy należymy.

Tego śmiałego wyczynu przetłumaczenia "Pana Tadeusza" na język kaszubski podjął się pan Stanisław Janke, pochodzący z Wejherowa poeta, prozaik, tłumacz i krytyk literacki.

Szczerze gratulujemy panu Stanisławowi wysiłku jaki włożył w wykonanie tej pracy i oczywiście zachęcamy do zakupienia "Póna Tadeusza" - pozycji godnej tabaczarza.

Wydawca: http://www.maszoperia.org/