Nasi przyjaciele

Losowa recenzja

Chapman Virginia
Ocena użytkowników
 
5.0
Recenzent: pitr
"Pudełko prostokątne, w kolorze niebieskim. Bardzo ładne. Jedyną wadą jest to cuś na które można z..."

Tabaka na zdjęciach

tapeta7.jpg

Najaktywniejsi tabacznicy

Obecnie w serwisie

Naszą witrynę przegląda teraz 35 gości i 1 użytkownik 
  • fidel

Zostań fanem serwisu

Top25snuff.com na Facebook
Home Tabaki Bernard Tabak Gekachelter Virginie Dunkel
PDF Drukuj Email

Gekachelter Virginie Dunkel

 
Gekachelter Virginie Dunkel
Ocena autora
 
5.0 Ocena użytkowników
 
3.8 (1)

Informacje o tabace

producent Bernard Tabak
Cena 15

Parametry tabaki

Smak tabaki Tytoń
Waga tabaki 50 g.
Opakowanie papierowe

Aukcje internetowe

Bernard Tabak

Recenzje redaktora

 
Ocena ogólna: 
 
5.0
Ocena smaku:
 
5.0
Ocena opakowania:
 
5.0
Konserwatysta Recenzent: Konserwatysta
Luty 27, 2009

Komentarze (0)
Zobacz wsyzstkie moje recenzje
Raportuj tę recenzję
 
Ostatnia akutalizacja: Styczeń 27, 2010
0 z 0 użytkowników uznało tę recenzję za pomocną

Nie ma przypadków, są tylko znaki - to słowa x. Bronisława Bozowskiego. Zostawmy kwestię czy jest to prawdą czy nie. Najważniejsze - w tym przypadku - jest to, że te słowa pasują jak ulał do omawianej tabaki. Żółty i czarny kolor tego tekturowego pudełka kojarzą się z Austro - Węgrami (flaga Habsburgów), z tymi c.i.k. urzędnikami, których Szwejk całował po rękach. Ta kropla starych, konserwatywnych dziejów to nie wszystko. Żółć i czerń łączą - i tutaj proszę o uwagę - z...Kaszubami. Jakby to powiedział Lech Wałęsa: "No, myly państwo!". Jak tu nie przyznać racji x. Bozowskiemu? Forma Tak jak szklana butelka Coca-Coli o pojemności 0m33 (stylizowana na Mae West) jest ideałem kobiecych kształtów, tak i "G" jest wzorem tabaki biorąc pod uwagę jej "warunki zewnętrzne". A jako że mężczyźni - podobno - zwracają uwagę tylko na wygląd, nie sposób pominąć tutaj tej kwestii. Bardzo ciemny brąz - jak dobra czekolada i sumienie porządnego oprycha. Choć z "obcymi rasowo elementami" czyli jaśniejszymi drobinami zmielonego tytoniu. Przy tym grubo zmielona i z cudnym tłuszczykiem. Pływam w niej. Ach, gdyby dało się się wskoczyć do tego malutkiego pudełeczka! Zazdroszczę Liliputom z "Przygód Guliwera"! Niech ABW i CBŚ zajmą się wszystkimi tabakami a'la Twiggy. Ta tabaka ma na czym usiaść i czym oddychać. Tak, teraz mam ją przed oczyma w kobiecej postaci - Józefina Baker w spódniczce z bananów. Muszę jednak oddać sprawiedliwość innej kobiecie: Marlenie Dietrich czyli "Doppelaromie". Jedyna tabace, która jak na razie równie mocno zauroczyła mnie swoim wyglądem. Idzie łeb w łeb z "G", jednak ta ostatnia wyprzedza ją w ostatnim okrążeniu... Treść Zażyć "G" i umrzeć - parafrazując słynne powiedzenie o Neapolu. Na moje usta ciśnie się stwierdzenie - na razie wypowiadam je półgębkiem - że to kres moich poszukiwań. Zakładam obrączkę - nie ratujcie mnie!. Tytoń i nic innego, dzięki Bogu, tu nie ma. Mocny niczym pięść niszcząca laptopy pana Ziobry. Męska jak Andrzej z "Noża w wodzie", oraz ciut dzika, a więc mająca coś w sobie z posła Łyżwińskiego. Lecz przede wszystkim stanowcza jak Jarosław Kaczyński. Aromat nie jest jednak ostry czy piekący, jak to jest w przypadku niektórych tabak niearomatyzowanych. Niezwykle pyszne fermentowane, podwędzane wątki rozpływają i rozlewają się jak dobry porter w gardle- niech będzie, że jestem synestetykiem. Gdy tylko przypomnę sobie aromat "G" ilość endorfiny w moim mózgu zwiększa się trzykrotnie. Jestem łasy na prawdę, mam wręcz obsesję na jej punkcie, a więc "G" mnie podnieca... Pokuszę się o lekkie nadużycie i napiszę, że ksiądz Benedykt Chmielowski (ten od konia, który jaki jest każdy widzi) powinien był napisać w swojej encyklopedii - gdyby miał ku temu odpowiednią sposobność - że tabaka to "Gekachelter Virginie dunkel". Bracia Bernard po kolejny mnie nie zawodzą. W świecie tabak, które mogłyby być dodawane do "Tele Tygodnia", ciągle produkują takie cudeńka jak "G". Nadużyciem już nie będzie gdy powiem, że po "G" powinien sięgnąć każdy szanujący się amator tabaki.

"Kto mi powie: Gekachelter marny jest,
bo nie czuć malin.
W łeb mu strzelę z broni "Walther"
w mieście, w którym umarł Stalin."

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki - To jest tabaka.
Minusy Tabaki - Brak.
 
 


Recenzje użytkowników

Przeciętna ocena wystawiona przez 1 użytkownika(ów)

Aby napisać rezenzję proszę register lub zaloguj się.
Ocena ogólna: 
 
3.8
Ocena smaku:
 
4.0   (1)
Ocena opakowania:
 
3.0   (1)
 
 
Ocena ogólna: 
 
3.8
Ocena smaku:
 
4.0
Ocena opakowania:
 
3.0
0 z 0 użytkowników uznało tę recenzję za pomocną

This snuff is without menthol, so good for matryred mucosa. But it takes a long time to get used to this earthy smell and if you only like snuffs in english style this heavy and moist snuff is not your favorite. Needs getting used to it!

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki -
Minusy Tabaki -
 
 
Powered by JReviews
 

Opis serwisu

O serwisie Top25snuff.com

Serwis Top25snuff.com to witryna przeznaczona dla miłośników tabaki oraz wyrobów tabako podobnych. Głównym celem strony jest zamieszczanie recenzji tabak z całego świata.
Forum tabaczane działa ściśle z serwisem -  jedno konto umożliwia korzystanie z serwisu oraz forum o tabace.
Zapraszamy do tworzenie jednej wielkiej społeczności osób lubiących tabakę oraz ciekawych jej barwniej historii

 

Serwis nie promuje zażywania tabaki oraz innych produktów tytoniowych. Zażywanie tabaki powoduje uzależnienie i może powodować choroby!

Projekt graficzny:  Sleo.pl. Szablon na podstawie Templatka.pl. Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
All Rights Reserved. © 2007-2010 Top25snuff.com