redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Witamy w towarzystwie tabaczarzy. Twoje zdrowie!
  • Karaś odpowiedział(a) na post 'Bułgaria' na forum.
    05/08/2018

    Odnalazły się w Tobbaco Shopie na Stambolijskiego 15. Dostępne były wyżej wymienione. 4,50 leva za Ozonę Cherry (10g) i 5 leva za Gawitha, czyli odpowiednio około 9,90 zł i 11 zł. Oprócz tego przez przypadek natknąłem się na nie w witrynie kiosku na głównym deptaku - Witosza - przy Къщата за ядки. Ceny identyczne.

    Dziękuję Filku za ten namiar. Twoje zdrowie.
    Read More...

  • Karaś podziękował(a) 'Filek' w wiadomości na forum ' Bułgaria'.
    05/08/2018
  • 05/08/2018

    Co tam słychać ale się serwis zmienił

    Filek Witaj ponownie w serwisie pełnym duchów.
    2 tygodni
  • 05/08/2018

    Witam po 5 latach przerwy.

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Bułgaria' na forum.
    02/08/2018

    Póki co znalazłem jeszcze takie sklepy:

    "Tabacchi" - bul. "Aleksandar Stamboliyski" 84, 1303 Sofia Center, Sofia, Bułgaria
    Na zdjęciu z 2015 zauważyłem, że mieli Ozonę Spearmint.

    "Tobacco Shop" - bul. Alexander Stamboliiski 15 Sofia
    Na zdjęciu z 2015: Gawith Apricot, Ozona Raspberry, Spearmint, Cherry i Gletscherprise.
    Read More...

  • Karaś odpowiedział(a) na post 'Bułgaria' na forum.
    02/08/2018

    Dzięki Filku, ale o Płowdiw wiem, a do dystrybutora i hurtowni pisałem już parę dni temu, zarówno po angielsku jak i bułgarsku i nadal zero odpowiedzi. Pewnie za dwa tygodnie przeczytają, za miesiąc odpiszą. Popisałem też do paru osób na snuffhousie i podobno da się ją dostać "w wielu miejscach w Sofii", muszę mieć wyjątkowego pecha, skoro na osiem strzałów osiem spudłowałem. Jak znajdę takie miejsce to oczywiście adresem się podzielę.

    Przy okazji, jeśli ktoś zna takie miejsce w Budapeszcie to mógłby założyć osobną nitkę - bywam tam dość często a do dziś dzień nigdzie nie widziałem, a mam dość pewną informację, że ogólnie na Węgrzech bywa dostępna.
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Bułgaria' na forum.
    01/08/2018

    Poszperałem chwilę, ale na nic konkretnego się nie nadziałem. Możliwe, że można ją dostać w Płowdiw w sklepie Gigadrinks. Na swojej stronie mają niby wyszczególnione sklepy partnerskie, ale oznaczyli je sobie jako "specjalistyczne sklepy z elektronicznymi papierosami".
    W Sofii nadziałem się tylko na hurtownie - mihailovitrade.com/bg/33-tyutyunevi-izdeliya
    Jeśli sytuacja jest awaryjna to proponowałbym napisać do powyższej hurtowni oraz do TTI (www.ttibulgaria.com/index_eng.html), czy nie mogliby Ci wskazać jakiegoś konkretnego sklepu gdzie na pewno dostaniesz tabakę
    Read More...

  • Karaś utworzył(a) nowy post ' Bułgaria' na forum.
    01/08/2018

    Wie ktoś, gdzie można dostać tabakę w Bułgarii? Sześć lat temu był jeden sklep w Słonecznym Brzegu, dziś chyba już nie istnieje. W Rawdzie znaleźć nie mogę, w Nessebarze też, zostaje Sofia, ale tam też nigdzie nie widziałem, a podobno da się "bez problemów znaleźć". Pytam raczej o konkretne sklepy, bo sytuacja jest dość, ekhm, awaryjna :D
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Rodzaje tabak' na forum.
    09/07/2018

    Prześledziłem w końcu wątek tabak indyjskich, bo jakoś udało mi się wygrzebać informacje z dwóch książek, na które długo czekałem: "Indian Tobacco: A Monograph" (1960) oraz" The Wealth of India" (1976). Raczej nic szczególnie odkrywczego i raczej potwierdza moje wcześniejsze założenia - może troszkę uszczuplając podział do zaledwie dwóch grup tabak indyjskich. Jeden z tamtejszych producentów zresztą napisał kiedyś, że nic mu nie wiadomo, żeby jego tabaki były jakieś inne od tych, które wyrabia się na całym świecie. Teksty, o których wyżej wspomniałem dobrze to odzwierciedlają, bo jest jasno napisane, że tytoń się fermentuje i aromatyzuje. Tak w ogromnym skrócie. Niemniej widać tutaj spore podobieństwo do tabak typu angielskiego i w związku z tym, że Indie były zależne od Imperium Brytyjskiego, styl ten musiał się mocno zakorzenić w procesie produkcyjnym. Różnice, które odczuwamy jako konsumenci są związane - oczywiście bez niespodzianek - z używaniem tytoniu rosnącego wyłączne w Indiach oraz mocniejszych aromatów. Można wymienić tutaj od razu takie odmiany nicotiana tabacum jak Monnakappal, Oosikappal czy Vattakappal, których używa się do wyrobu tabaki.
    Tak czy siak, Hindusi w swojej własnej typologii uznają dwa rodzaje tabak. Suche oraz wilgotne - takie nudziarstwo... Do pierwszej grupy wchodziłyby wtedy tabaki czystotytoniowe oraz perfumowane, natomiast do drugiej (i tutaj będzie większe zaskoczenie) tabaki, do których dodaje się masła ghee. Prawdopodobnie ciekawsze informacje odkryłaby przed nami książka "Indian Tobacco and its Preparations" z lat '20 XX w., jednak jej zdobycie graniczyłoby z cudem. Mam zaledwie podejrzenie, że w Europie jeden egzemplarz mają gdzieś Szwajcarzy.
    To tak tytułem ciekawostkowym, ale mam nadzieję, że znajdę czas na przetłumaczenie sobie obu fragmentów i skompilowanie ich w czytelną całość jakoś niedługo, żeby oficjalnie "indyjski styl tabak" zawisnął w podziale.
    Jeśli ktoś chciałby jeszcze wiedzieć co z czarnymi naswarami, to tak właściwie nie wiem. Przy wygrzebywaniu informacji z obu pozycji, skupiłem się zaledwie na rozdziałach oferujących słowo "snuff". Jeśli gdzieś była o nich informacja to zapewne z rozdziale o tytoniach do żucia, niemniej słowo "naswar" w żadnej nie występowało. Był natomiast jeden fragment, który może przybliżyć genezę tego typu rodzaju, a mianowicie: Before partition, the North West Frontier Province was famous for snuff which was made out of a special rustica type called 'Naswari'.
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Poznań' na forum.
    18/06/2018

    Fajowo.eu, Pasaż Różowy na św. Marcinie.
    [File Attachment: 35521619_1995382897138759_7728652202994040832_n.jpg]
    [File Attachment: 35527315_1995383313805384_6765647739830140928_n.jpg]
    [File Attachment: 35540090_1995383087138740_3678282581536669696_n.jpg]
    [File Attachment: 35686973_1995383013805414_2842098881896906752_n.jpg]
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Ranking ATP' na forum.
    16/06/2018

    Ostatnio na allegro pojawiła się licytacja, w której do wygrania były 84 opakowania po tabace. Prawdopodobnie kolekcja należała do jednego z naszych starych warszawskich kolegów, bo nie sądzę by przeciętny tabaczarz miał w swoich zbiorach od groma hermetycznie zamkniętych Samuelów, Vikingi czy 100-gramowe schmalzlery Poschla. W każdym razie wygrałem i dokonałem drugiej aneksji w swojej historii. Niestety tabaki niezdatne do użytku (choć nie wiem jeszcze jak z Samuelami, bo jeszcze nie bawiłem się w ich otwieranie). Po odjęciu powtórek, przyjęciu tego czego nie miałem, sprawdzenie różnych graficznych z przodu i z tyłu, naliczyłem sobie kolejne 58 tabak do swojej kolekcji. Tym samym, na dzień dzisiejszy, obejmuje ona 676 sztuk.
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Re: John Brumfit & Radford's Ltd.' na forum.
    06/06/2018

    Wczoraj wpadła w moje łapy kolejna poschlowska tabaka sygnowana nazwą firmy omawianej w tym temacie (JBR Green), więc stwierdziłem, że miło byłoby znowu odwiedzić ten wątek. Wątek na tyle ciekawy, że jak już można zauważyć po wymianie zdań sprzed 8 lat, rozwikłano tylko gałąź odnoszącą się do Johna Brumfita. Podsumujmy sobie zatem temat tego Pana. John Brumfit Ltd.: Firma została założona w 1863 r. a zakończyła działalność w 1980 r. O tym drugim zaraz sobie jeszcze wspomnimy.

    Thomas Radford
    476cde2e-6543-11e5-8fef-e02d5d3b303f.jpg
    Przedstawione powyżej zdjęcie podaje informację znajdującą się na figurce reklamowej produktów Radforda z okolic lat '80. Czy Thomas Radford naprawdę istniał wydaje mi się być wątpliwe, bo oprócz tej marketingowej papki informacji o tej postaci niestety zero. Bystre oko niemniej zauważy za to jeszcze jedno ciekawe info, a mianowicie "Tobacco-Tradicion since 1700". Poparcie z tą informacją mamy chociażby w dwóch czasopismach. Pierwsze z 1961 r. mówi jasno, że firma Radford została założona w 1700 r., zaś druga z 1986 r. podaje do informacji, że "Radford's sprzedaje tytoń na Fleet Street 146 od 250 lat" (co w sumie daje rok 1736, ale mniejsza o takie szczegóły). Z tym, że... te informacje zdają się być nieprawdziwe - poczynając od Thomasa, a kończąc na założeniu firmy w 1700 r. Naturalnie nie wiem co się działo w XVIII w., niemniej fakty XIX w. przeczą temu co podawała do wiadomości firma w wieku XX.

    Poszedłem tropem "Fleet Street 146" w Londynie. Okazało się, że w latach ok. 1831 - 1842 pod podanym adresem nie spotkamy wcale żadnego pana o nazwisku Radford, ale Samuela Johna Taylora, sprzedawcę tytoniu i manufakturzystę tabaki. Niemniej dalsza część historii zdaje się już układać w logiczną całość, bo w roku 1843 w tej lokalizacji swój sklep z tytoniem posiadał John Radford i od niego raczej upatrywałbym rozpoczęcie działalności firmy. W 1858 wspomniano nawet o jednym Radfordzie (bo już nie wiem czy to dalej John czy już kolejny w linii) jako "distinguished tobacconist". Pewnym jest również, że firma zyskała sobie nową nazwę w okolicach 1900 r. i funkcjonowała pod nią do roku 1980 - D. & S. Radford.

    John Brumfit & Radford Ltd.
    Jak już się domyślacie, skoro Brumfit przestało istnieć w 1980 i Radford przestał istnieć w 1980, to znaczy, że od tego roku postała podana w temacie firma. A to co mnie nurtowało najbardziej, czyli czemu Poschl robi dla nich tabaki jest absolutnie banalna - są właścicielami tej firmy. Cała tajemnica. Z tym, że nie jestem pewien kiedy obie spółki zostały wykupione. D. & S. Radford prawdopodobnie wpadł w ręce Niemców w 1970 r., ale czy Brumfit również w tym okresie należało do Poschla czy dopiero od 1980 nie jestem pewien. W każdym razie spółki połączyli. Pytanie tylko dlaczego na tabakierce JBR Green znajduje się informacja "Est. in London in 1860"? Jest to w sumie bliskie rozpoczęcia działalności przez Brumfita, więc nie ma co się czepiać.

    Mam nadzieję, że tym sposobem wątek można uznać za zakończony.
    Read More...

  • Filek utworzył(a) nowy post ' Narodowe Tabaczne Dwa tygodnie' na forum.
    01/06/2018

    Jeszcze kilka lat temu byłbym w stanie powiedzieć, że byliśmy pierwszym narodem, który wymyślił sobie obchody dnia tabaki. Od jakiegoś czasu niemniej wiem, że jednak nasza fanaberia nie była jedyną. Okazało się bowiem, że Brytyjczycy wyprzedzili nas o lat co najmniej 30. Święto, o którym mowa w tej chwili to "National Snuff Fortnight", czyli tłumacząc na polski - jak w temacie - "Narodowe Tabaczne Dwa tygodnie" (jak ktoś ma lepszą propozycję tłumaczenia to śmiało).
    O obchodach tego czternastodniowego święto niestety wiemy absolutnie nic. Dopiero ostatnio doszło to do mojej głębszej uwagi, gdy jeden z angielskich użytkowników snuffhouse'a wrzucił zdjęcie plakatu, który był doczepiony do publikacji "All about snuff and snuff taking", które to wydane zostało przez nieistniejące już The Society of Snuff Grinders, Blenders and Purveyors (do którego należeli chyba wszyscy angielscy producenci tabaki w latach '80). Ową publikację miałem już przyjemność czytać kilka lat temu, ale ani plakatu ani szerszych informacji na ten temat nie było. Na podstawie plakatu można jedynie wywnioskować, że samo święto miało odbywać się w dniach od 1 do 14 czerwca - a jedynym znanym rokiem obchodów był rok 1987.
    [File Attachment: 7MUVG4HXE8MX.jpg]
    Dzisiaj jest akurat pierwszy dzień tej zapomnianej tradycji, więc polecam wszystkim wziąć szczyptę jakiejś angielskiej tabaki i życzyć naszym kolegom z Wysp Brytyjskich wszystkiego dobrego :)
    Read More...

  • 01/06/2018
  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    24/05/2018

    Pewnie że przeczytam. :) Żałuję tylko że moja wiedza na temat tabaki jest na tak niskim poziomie bo z chęcią o niej bym z Tobą szczegółowo porozmawiał. No ale nie można znać się na wszystkim. Dobrze, że są takie osoby jak Ty, które mają na tyle samozaparcia żeby zgłębiać wiedzę na ten temat. I jeszcze chcieć się nią dzielić z innymi. Dzięki tej stronie i forum wiem co pakuję sobie do kichawy. :D Mam w planach jeszcze "zgłębić" trochę wiedzy na temat tabak kaszubskich. Zainspirowałem się tym filmikiem: www.youtube.com/watch?v=7H48q6FWQuA.
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    24/05/2018

    Na sam początek starczy Ci przeczytać artykuł na wikipedii. Polecam, bardzo rzetelnie napisane. Wiem, bo sam skrobnąłem :) Nie licząc tego wątku o zakazach religijnych - tamtejsi redaktorzy mają tam jakiegoś oszołoma religijnego i wrzuca to w większość artykułów.
    Read More...

  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    23/05/2018

    Tak jak napisałem wcześniej jestem tylko tabaczanym "lajkonikiem". W historię wyrobu tabak i firm, które się tym zajmowały nigdy się nie zagłębiałem. Spróbuję jednak wygospodarować trochę więcej czasu i poczytać co nieco postów na forum. Bo temat jest naprawdę ciekawy. Proponowane przez Ciebie tabaki poszukam. Chociaż wątpię żeby udało mi się coś znaleźć. Mnie zainteresowała też wyrób tabak kaszubskich odkąd znalazłem i obejrzałem pewien filmik na youtube. Zaskoczyła mnie prostota z jaką można stworzyć naprawdę ciekawą tabakę.
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    23/05/2018

    mor842 wrote:

    Samodzielne ucieranie raczej nie. Chyba że trafili by się typowi tabaczani fanatycy.

    Panie kolego, Panie kolego, Pan tutaj mylisz pojęcia tabaki rapowanej z tabaką kachlowaną. Ja wspominałem o tej pierwszej, która sprzedawana była albo już utarta i gotowa do sprzedaży, albo można było też kupić sobie rolkę/karotę do własnego ucierania na tarce (a były takie tarki specjalnie na tabakę przeznaczoną). Kachlowana zaś to te jak sama nazwa wskazuje to te, które zostały utarte w kachlu vide denicy. Ale tutaj fakt - zapomniałem ich wymienić przy okazji poprzedniego postu :)

    A jeśli interesuje Cię spróbowanie tabak z dawnych czasów, to spróbuj poszukać czegoś od Molens de Kralingse. Niestety w związku z nową dyrektywą unijną musieli zaniechać produkcję tabak i pozostać na przyprawach, ale myślę, że gdzieś jeszcze w obrocie powinny funkcjonować ich resztkowe kreacje. Zajmowali się akurat odtwarzaniem XIX w. receptur - a dwie z ich tabak - "Hermbstedt's Brasil" i "Hermbstedt's Brasil with Kashubian sauce" wyszły z mojej inicjatywy (po przetłumaczeniu na angielsku przepisów na tabakę i sos, które ukazały się w polskich czasopiśmie).
    Read More...

  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    23/05/2018

    Pewnie że świeża tabaka była by lepsza. Samodzielne ucieranie raczej nie. Chyba że trafili by się typowi tabaczani fanatycy. Ja bym się pewnie do nich zaliczał. ;) Co do opakowań i tabakier to chodziło mi o puszki stalowe. Moim zdaniem było by to idealne rozwiązanie dzisiaj produkowanych tabak. W sumie źle to sformułowałem z tą tradycją. Chodziło mi oto że taka mała zakręcana puszka była by o wiele lepsza niż plastikowa tabakiera z dziadowskim dozownikiem. Niestety w erze toksycznego plastiku, który jest tańszy w produkcji mamy to co mamy. Co do zbieractwa to w razie czego mógłbyś przerzucić się na zbieranie tabaczanych akcesoriów jakby co. ;) Z historii wyrobu i pakowania tabak raczej mam znikomą wiedzę niestety. Bardziej podchodzę do tego jak typowy współczesny konsument. Chociaż ciekawie było by spróbować tabak z tamtych czasów...
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    22/05/2018

    mor842 wrote:

    Tabaka to tradycyjny wyrób więc tak powinna być traktowana. No ale jakie czasy taka tabaka...

    Sądzisz, że dobrze byłoby wrócić do czasów tabak utartych przez sprzedającego (tzw. rapowanych) i sprzedawanych bezpośrednio do naszej osobistej tabakierki? Albo jeszcze lepiej - dostawać rolkę do własnego utarcia? W pewnym sensie bardzo miła wizja, ale mój kolekcjonerski zmysł podpowiada mi, że nie miałbym czego zbierać... Czy myślisz o papierowych paczkach z etykietami od producenta, bo w polskiej historii najdłużej się one trzymały? Mam tylko nadzieję, że nie sugerujesz papieru ołowianego, który na szczęście zniknął z powierzchni ziemi wraz ze wzmożoną ilością zatruć ołowiem po zażyciu gdzieś na początku XIX w. Jeśli natomiast chodzi Ci o metalowe puszki, to ich "tradycyjność" z ziemiach polskich jest dość znikoma, bo kojarzę ich używanie w bardzo nielicznych przypadkach u warszawskich producentów po 1860 r. (chociaż mam jedną przesłankę z końca XVIII w. w zaborze pruskim, ale ciężko mi się wypowiedzieć na temat pakowania tabak u Prusaków - ale zagadnienie ciekawe, nieprawdaż?).
    Read More...

  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    22/05/2018

    Niestety sprzedający wszystko co ma oprócz owocowych ozonów i kawowego Poschla wszystko ma w plastiku. Z tym że nowe wypusty owocowych ozonów, które ostatnio spotkałem mają tabiekry plastikowo-metalowe. Bezsens totalny. Kupiony jakiś czas temu Medyk no. 99 praktycznie w połowie już wywietrzał. Tabakiera tego samego typu. Tabaka to tradycyjny wyrób więc tak powinna być traktowana. No ale jakie czasy taka tabaka...
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    21/05/2018

    Jeśli chodzi o kamforę używaną do tabak SG, to zwykle była ona tutaj uznawana za jedną z lepszych, jeśli nie za wybitną. W Extra Menthol, czyli tej typowej kamforówce była bardzo przyjemna, a w chociażby Wild Ducku świetnie dopełniała całą kreację. Samuela rzadko chwalę, ale w tym wypadku stoją na wysokości zadania jak żadna inna firma. Mógłbym tutaj nadmienić, że miałem wtedy egzemplarze z ery przedplastikowej i to w tabakierkach metalowych, które na półkach przeleżały coś koło 6-10 lat (potwierdzone info u producenta i wielki minus dla ówczesnych dystrybutorów - wiecie o kim mówię Państwo z firmy P.), a tabaki nadal były bardzo dobre - acz puszki już przyrdzewiałe.
    A że jeszcze zapytam. Ten McChrystal's to w puszcze czy plastiku? Przy pierwszej opcji są większe szanse na dobry aromat, przy drugiej zaś szanse maleją.
    Read More...

  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    21/05/2018

    Kamfora akurat słabo mi podchodzi, może to jakiś uraz po tabace królewskiej od Poschl'a.
    To dobrze wiedzieć że można się nadziać na zleżałą. Choć szczerze powiedziawszy większość tabak dostępnych w moim rejonie leży sporo na półce zanim ktoś je kupi. Więc jeśli jest to w dodatku tabakiera plastikowa a SG są głównie w takich to nie trudno o brak świeżości. Podobnie zresztą jest z RB. Bardzo szybko traci swój pierwotny aromat niestety. Sporo ucieka przez łączenia obu połówek plastikowej tabakiery i ten ich pożal się korek. :/ Mógłbym spokojnie zapłacić 1/3 ceny więcej gdyby użyli małej metalowej, zakręcanej puszki, która o wiele lepiej zachowała by wszystkie właściwości. No ale masówka to masówka...
    No nic wezmę na spróbowanie jednego SG i McC. Koszt nie jest jakoś oszałamiająco wielki więc można spróbować co to warte.
    Na chwilę obecną i tak jedyna tabaka z tych masówek, do której bym śmiało wrócił oprócz RB to Gletscher prise. Nie wiem nawet kiedy skończyła mi się tabakiera tak szybko zeszła. :D Tylko co to do cholery jest ten olejek kolumbijski, którym tak się w reklamie chwalą...
    Filek dzięki wielkie za podzielenie się swoją ogromną wiedzą na temat tabak i małe oświecenie mojej mózgownicy w tym temacie. Trzeba szukać i próbować dalej jednym słowem. :)
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    20/05/2018

    Bardzo słusznie, że szukasz urozmaicenia, bo rotacja tabak wydaje się dość istotna, jeśli nie chcesz, żeby Red Bull Ci się znudził :)
    SG Menthol niestety nie miałem, ale znając ich twórczość z tego typu nazwami wątpię byś znalazł tam owy składnik. Miałem Extra Menthol i była to zaledwie tabaka kamforowa - acz moim zdaniem była bardzo dobra. W każdym razie uważaj na Samuele sprzedawane w Polsce - nie należą one najczęściej do tabak pierwszej świeżości, więc bardziej służą jako obiekt kolekcjonerski niż koneserski. Jak istniały sklepy internetowe była większa szansa, że sprzedający zgarniali te tabaki prosto od producenta, więc można było liczyć na świeższe egzemplarze. Co zaś się tyczy pytania o ich ofertę owocówkową - omijać, bardzo omijać.
    McChrystal's Anisette bardzo sympatyczna tabaka, ale nie licz na jakiś silny aromat.
    Read More...

  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    20/05/2018

    Ogólnie to chciałbym coś dla odmiany no i od czasu do czasu dla przyjemności a nie tylko jako lekarstwo ;). Nie miałem okazji próbować nic od SG i McChrystal's. Jeśli się uda to będę miał dostęp do SG Menthol i anyżowego McChrystal's Anisette snuff. Co sądzisz na temat tych tabak? McChrystal's podobno jest bez mentolu...
    Z ozonowatych to miałem do czynienia ze Spearmintem. Niestety bardzo szybko traciła swoje właściwości aromatyczne. Ogólnie aromat przypominał mi taką gumę do żucia Wrigley's Spearmint, którą kiedyś za bajtla jadło się "na kilogramy" jak gumę Turbo. :D
    Jeśli chodzi o owocowo-mentolowe to SG miało by coś interesującego w ofercie?

    Jednym słowem trzeba próbować i szukać tej prawie idealnej. Póki co RB wiedzie prym. :)
    Read More...

  • Filek odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    20/05/2018

    Jeśli Red Bull Ci pomaga, nie widzę sensu szukania czegoś co go zastąpi - szczególnie, że jak mówiłem wcześniej, jest on dość niesztampowy. Nawet w obrębie firmy, która ją robi nie sądzę byś znalazł coś podobnego - a z łatwością wskazałbym Ci ozonowate (bo tak jakby masz to w nazwie) czy gawithowate, czyli tabaki o podobnej bazie czy konsystencji. Zresztą po ostatniej ustawie rynek tabaczny trochę się zmniejszył, więc trudniej znaleźć rzeczy, które były powszechne jeszcze kilka lat temu. Jeśli miałbyś na tyle szczęścia to mógłbym polecić z odświeżająco-pobudzających jakieś WoSy z grupy mentolowych czy owocowo-mentolowych. Jeśli akurat coś ma być ziołowego to chyba tylko WoS Ani Extra (jeśli uznamy anyżowy aromat za ziołowy) może podpaść pod Twoje wymagania.
    Read More...

  • mor842 odpowiedział(a) na post 'Jaka tabaka, jeśli lubię Red Bulla' na forum.
    19/05/2018

    Filek wrote:

    Zamiennik Red Bulla jest dość trudnym tematem, bo on sam jest dosyć niesztampowym przedstawicielem tabaki z grupy medicated. O tyle ciekawym, że jest bodaj jedynym z tego rodzaju (którego znam, bo już nie wspominam o hinduskich medicated, które wiem, że istnieją, ale nie próbowałem, więc nie mogę się wypowiadać czy faktycznie są z tej grupy, czy tylko walnęli sobie tabaką nazwę, żeby ładnie wyglądało - taki potok słów mi wyszedł), który nie jest wyrabianym w swojej ojczyźnie, czyli Anglii.
    W każdym razie same medicated dzielą się ponoć na dwa rodzaje: mild oraz strong. Trochę się tutaj będę posiłkował tym co napisałem (o kur...) 9 lat temu - top25snuff.com/forum/4-rodzaje-tabak/96-medicated.html - i od razu zaznaczę, że taki podział sugerowała zaledwie jedna pozycja książkowa (albo raczej broszurkowa). Teoretycznie patrząc na to z perspektywy czasu, bardziej bym powiedział, że to co sugerowali Anglii odnosi się do zmielenia wewnątrz tego rodzaju tabak, a więc z racji tego, że Red Bull jest bardziej puszysty w swojej konsystencji niż taki np. Medicated No.99 - wypadałoby przypisać go do tabak z grupy "mild medicated". A co za tym idzie - jeśli szukasz czegoś w podobnej tematyce rodzajowej, czyli takie "fluffy" medyki, to myślę, że można byłoby tam przypisać takie tabaki jak Hedges albo McChrystal's Original and Genuine.

    Dzięki za wyjaśnienie i link do tematu! Dobrze jest poszerzać wiedzę. Ze zdjęć proponowanych przez Ciebie tabak wydaje mi się że zmielenie ich jest takie samo jak w medyku z tym że spora wilgotność będzie powodować ten efekt "fluffy". Przypominały mi Gletscher Prise, którego również zażywałem dość sporo ale zawsze wolałem klasycznego Red Bulla bo był bardziej wydajny moim zdaniem. I co najważniejsze nie zbijał się w kulki jak GP z powodu większej wilgotności. RB zawsze był jak dla mnie bardziej optymalną opcją. Szkoda tylko że Hedges albo McChrystal's Original and Genuine są praktycznie nie dostępne w mojej okolicy. Każda trafika to oferta z "podstawką Poschl'a". Ogólnie byłem zdziwiony że znalazłem Medyka... Ciekaw jestem czy są może jakieś tabaki typowo ziołowe w stylu medicated. Łagodniejsze, które też można było by stosować na katar i zażywania "rekreacyjnego"?
    Read More...

  • Administrator edited listing Whisky & Honey in Toque
    18/05/2018

    Toque

  • Administrator edited listing Toast & Marmalade in Toque
    18/05/2018

    Toque

  • Administrator edited listing St. Clements in Toque
    18/05/2018

    Toque

Obecnie w serwise

Najaktywniejsi

Nitzo
Nitzo
Punkty: 2266
Filek
Filek
Punkty: 2249
Antagonista
Antagonista
Punkty: 2042
ralf-p
ralf-p
Punkty: 2033
Pablo
Pablo
Punkty: 1985
Pastor
Pastor
Punkty: 1865
Bonczi
Bonczi
Punkty: 1252
Alaundo
Alaundo
Punkty: 886
beny84
beny84
Punkty: 741
ziomoziomal
ziomoziomal
Punkty: 711

Powered by JomSocial